Chlebek naan
2011-01-12 18:01:55
Kochani!
Co prawda chlebek naan jest obecny w wielku krajach kultury arabskiej, często także podawany z potrawami kuchni indyjskiej, lecz ja postanowiłam zaserwować go jako danie afgańskie. Z racji przygotowywania kurczaka po afgańsku, na którego przepis będzie jutro potrzebowałam takiego chlebka do obiadu :). Czym jest naan? Naan to rodzaj podpłomyka, chlebek o bardzo prostym przepisie, bardzo cienki o okr±głym kształcie. Można do niego dodać ziarna sezamu, czarnuszki, kminku lub zostawić bez posypki. Podawać na ¶niadanie - w wersji słodkiej, do obiadu - w wersji z bloga, jako przegryzkę. U nas często mozna spotkać kebab który jest podawany własnie w czym¶ na kształt naan'a.

Przepis pochodzi z
TEJ strony i został oczywi¶cie delikatnie zmodyfikowany :). Za to gdyby kto¶ chciał o afganistanie poczytać więcej zapraszam równiez na
polski blog Z afganistanu.pl oraz opis podróży oraz tego jak się żyje w Afganistanie
Olgi Mielnikiewicz z pięknymi zdjęciami.
Składniki:
3,5 szklanki m±ki
0,7 szklanki ciepłej wody ( takiej około 50 stopni)
180g jogurtu naturalnego
łyżka oliwy z oliwek
7g suchych drożdży
3/4 łyżki soli
zisarna sezamu i czarnuszki do posypania
Drożdze rozrabiamy z 0,2 szklanki ciepłej wody, odstawiamy. Do miski wsypujemy 2 szklanki m±ki, pozostał± wodę, jogurt i dokładnie mieszamy. Dodajemy rozrobione drożdże i zarabiamy ciasto. Odstawiamy je nastepnie na około 40 minut do 1h w ciepłe miejsce. Ja delikatnie rozgrzałam piekarnik, wyłaczyłam go po chwili i zostawiłam w nim miskę z ciastem przykryt± ¶ciereczk±.Po godzinie wyjmujemy miskę z ciastek, które powinno podwoić swoj± objęto¶ć - moje chyba nawet potroiło ;). Dodajemy do niego oliwę, sól oraz pozostał± m±ke i wyrabiamy. Ciasto nie powinno już kleić się do r±k. Odrywamy od niego małe lub większe kulki ( zależy to od tego jak duży chcemy uzyskać naan) i rozpłaszczamy je na podsypanym ziarnem sezamowym oraz czarnuszk± blacie. Tak ozdobione placki układamy na blaszce wyłozonej foli± aluminiow± i zapiekamy przez około 25 min w temperaturze 180-200 stopni.
Niestety nie posiadam pieca opalanego drewnem ani kamienia na którym takie naany oryginalnie s± wypiekane.
Oczywi¶cie doł±czamy z chlebkiem do akcji z Widelcem po Azji :)
Smacznego!
B
Tagi: przek±ski, ¶niadania, obiadowe
skomentuj (6)