Kochani!

Dziś będzie trochę mniej kalorycznie, ale nadal smacznie. Na początek chciałabym wprawić Was w dobry nastrój za pomocą pięknych zdjęć Algierii, oraz jej delikatnej, nastrojowej muzyki, która mnie osobiście nastraja do zrobienia czegoś naprawdę ważnego i trudnego. Jeszcze nie wiem co to będzie, ale po cichu mam nadzieję, że tą ważną i trudną rzeczą okaże się zebranie w sobie i napisanie pracy licencjackiej. Jak na razie jednak skupiam się na słuchaniu i oglądaniu – Tutaj – pierwsza nuta po prostu mnie zachwyciła, dalej zachwycały już tylko zdjęcia oraz herbatka. Niestety nie potrafiłam tego pierwszego utworu znaleźć w osobnym filmiku…

Składniki:

1.5 litra zagotowanej ale nie wrzącej już wody ( 93- 85 stopni )
5 łyżek zielonej herbaty
1 torebka mięty
8 łyżeczek cukru ( lub do smaku )

Herbatę, miętę i cukier wrzucamy do dzbanka, zlewamy wodą. Przecedzamy. Ot cała filozofia. Później cieszymy się już tylko wspaniałym smakiem zielonej, miętowej herbaty racząc dodatkowo nasze uszy muzyką relaksacyjną z Algierii.

darmowy hosting obrazków

Smacznego!
B