od-kuchni blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2010

Kochani!

Dziś bedzie kanapkowo. Wczoraj wykombinowałam sobie całkiem smaczną marynatę do mięsa, a że mieso było drobno posiekane, więc stąd pomysł na kanapkę. Kanapka jest bardzo smaczna, zaspokaja kolacyjno-poobiedni głód, więc polecam ją na przykład jako urozmaicenie waszych wieczornych posiłków.

Najpierw podam składniki do przyrządzenia mięska użytego w kanapce. Mięsko można zrobicz wcześniej i nawet przechowywać w lodówce, bo starcza go na dużo więcej niż jedną bułkę :)

A więc:
500 g łopatki wieprzowej
2 łyżki octu
mała garśc kolorowego pieprzu ziarnistego
łyżka przyprawy gyros/kebab
łyżeczka soli ziołowej
około 50~70 ml piwa jasnego
mały jogurt naturalny
4~5 ząbków czosnku
garstka oregano

Mięso kroimy na bardzo cienkie plasterki w wymiarach około 1cm/0,6 cm, wrzucamy do miski. Dodajemy do nich ocet, przyprawę do gyrosa, sól ziołową i pieprz ziołowy. Odstawiamy.
Czosnek wyciskamy przez praskę do wolnej misceczki, dodajemy oregano i jogurt, mieszamy.
Na patelni rozgrzewamy olej i wrzucamy na nie mięsko, gdy już się podsmaży dolewamy do niego piwo i smażymy następne  minut, nastepnie dodajemy powstały wcześniej sos czosnkowy i smażymy około 4 minuty.
Miesko mamy gotowe.

Aby teraz użyć go w kanapce potrzebujemy:

1 bułkę hamburgerową lub inną dowolną
1 liść sałaty
1 plasterek serka topionego – smak dowolny
plasterek pomidora
porcję mięska
trochę posiekanej drobno cebuli

Bułkę rozkrajamy na pół, kładziemy na niej kolejno sałatę, ser, porcję ciepłego mieska, pomidor i cebulkę.

darmowy hosting obrazków

Smacznego!
B

Kochani!

Z okazji organizowanego przez portal Gotujmy.pl konkursu na przepis kuchni fusion – czyli w tym wypadku kuchni polskiej z użyciem sosu sojowego firmy Tao Tao – w mojej kuchni też dzieją się rewolucje :)

Dziś zaproponuję wam zwykłą sałatkę z niezwykłym dressingiem – mam nadzieję, że będzie wam równie dobrze smakowała jak i mi.

Składniki:

na sałatkę:

1/2 główki sałaty lodowej
1 średni pomidor
1/4 papryki czerwonej
1/4 papryki zielonej
1/4 papryki żółtej
1/2 małej cebuli
garść kukurydzy w puszce

na sos:
2 łyżki sosu sojowego Tao Tao
1 łyżka cytryny
4 łyżki wody
3 łyżki oleju lub oliwy z oliwek
szczypta cukru
1 łyżeczka przyprawy do sałatek koperkowo ziołowej
1/2 łyżeczki czosnku granulowanego
1 łyżeczka oregano

Do miski dodajemy porwaną na
strzępy sałatę, pokrojony drobno pomidor, kukurydzę, paprykę pociętą w
kostkę, cebulę pociętą na piórka.Do szklanki wlewamy wodę, olej, ocet,
sos sojowy i sok z cytryny.Do tego dodajemy szczyptę cukru, łyżeczkę
przyprawy do sałatek, czosnek i oregano. Mieszamy.Zalewamy warzywa
powstałym sosem i mieszamy.
darmowy hosting obrazków

Smacznego!
B

Kochani!

Jak pewnie widzicie mój blog przeszedł „małą” metamorfozę. Już od jakiegoś czasu nosiłam się z zamiarem zmiany wyglądu bloga, tak aby bardziej przypominał blog kulinarny, a gdy zobaczyłam ten sablon na stronie Kate_Mac ( Szblony Kate ) od razu wiedziałam, że to miłość od pierwszego wejrzenia! Szablony Kate przemawiają do mnie, są ciekawe, z klasą, są po prostu cudowne. Ale generalnie jak się pewnie domyslacie, nic nie może pójść za łatwo – szablon napisany pod blox nie za bardzo jest kompattybilny z szablonami na blog.pl… I tutaj na pomoc przyszła mi moja wybawicielka i bohaterka narodowa – Kate_mac! Kochania Kate stworzyła dla mnie mój ukochany, piękny szablon specjalnie pod wymogi blog.pl. Prawda, że jest cudowna? Teraz właśnie dzięki jej pracy możecie podziwiać mojego bloga w trochę bardziej kulinarno-kolorowym wydaniu.

Podziękujmy wszyscy Kate – tam macie takie skomentuj na dole – u mnie na pewno ma już porcję świątecznych pierniczków ;)!

No ale obiecałam też inne sprawy…
A więc po pierwsze to chciałam się pochwalić, że zdjęcie z muffinkami ananasowymi zostało wyróżnione w konkursie Kamisa na apetyczne zdjęcie potrawy i już do mnie jedzie ozdabiacz do potraw :)

Po drugie
wydarzyły sie 2 podsumowania akcji blogowych w których brałam udział i w których możecie odnaleźć mojego bloga:

1. Podsumowanie Orzechowego Tygodnia
2.Podsumowanie Akcji Gotuj po polsku!

No i po trzecie niedługo na blogu będzie niespodzianka, więc macie na co czekać!

Do napisania,
B

Kochani!

Dziś będzie śniadaniowo. Jajka z imbirem to połączenie które uwielbiam, a że wielkimi krokami zbliza się zima, to imbir, cynamon, kardamon, czosnek, goździki coraz częściej będą gościły w kuchni. Pasta ta jest doskonałą propozycją śniadaniową jeśli mamy rano dłuższą chwilkę i nigdzie się nie śpieszymy. Oczywiście pastę można też przygotować wieczorem i rano cieszyć się jej pobudzająco-rozgrzewającym smakiem, ale nie ma to jak dajmy na to leniwy niedzielny lub sobotni poranek spędzony na porannym równie leniwym gotowaniu ;)

Składniki ( na około 2 kromki dużego chleba lub 1 większą bułkę):
2 jajka
1 łyżka posiekanej natki pietruszki
1 łyżeczka imbiru
sól, pieprz do smaku
1,5 łyżeczki śmietany lub jogurtu naturalnego

Jajka gotujemy w osolonej wodzie na twardo – powyżej 5 min od momentu gdy woda zacznie wrzeć. Obieramy je i krimy w bardzo drobną kostkę. Jajka wrzucamy do miseczki, dodajemy do nich pietruszkę, śmietanę lub jogurt, imbir i mieszamy. Próbujemy i doprawiamy „pod siebię” pieprzem i solą.

darmowy hosting obrazków

Smacznego!
B

Kochani,

Wszyscy znają, kochają i uwielbiają czosnkowe grzanki. Smaczna przystwka lub zagryzka zawsze sprawdzi się gdy wpadną nieoczekiwani goście, zostanie nam stare pieczywo lub mamy to uczucie gdy mamy na coś ochotę a nie wiemy na co ;)

Składniki

1 półbagietka
2 duże łyżki masła
3 ząbki czosnku / lub 1 łyżeczka pasty czosnkowej / lub 1,5 łyżeczki czosnku granulowanego
1,5 łyżeczki oregano
ser z niebieską pleśnią ( około 10g)

Masło ucieramy z wybraną wersją czosnku i oregano i smarujemy nim pokrojoną na kawałki bagietkę. Następnie wkładamy do do nagrzanego piekarnika ( 200 stopni) na około 10 minut. Wyjmujemy i dodajemy na każdą grzankę trochę sera pleśniowego, następnie ponownie wkładamy do piekarnika i pieczemy póki ser się nie rozpuści ( 5- 10 min).
Podajemy.
darmowy hosting obrazków

Smacznego,
B

Kochani!

Dziś zaprezentuję wam przepis na bardzo smaczny dodatek do obiadu. Jeśli macie już serdecznie dość ziemniaków gotowanych, zapiekanych, zasmażanych, frytek, etc… tadammm – oto przepyszne, miękkie w srodku a jednocześnie otoczone wspaniałą chrupką skórką kuleczki ziemniaczane.
Ich przygotowanie jest bajecznie proste a na pewno urozmaicą obiady oraz zachęcą do jedzenia wszystki małe niejadki.

Składniki:
ok 1 kg ziemniaków
mąka
2 jajka
sól, czosnek (granulowany), oregano
olej do smażenia

Ziemniaki gotujemy w osolonej wodzie aż zmiękną, wyjmujemy do miseczki, studzimy. Ostudzone ziemniaki zgniatamy, wbijamy do nich 2 jajka i dodajemy mąki ( około 100g na początek). Zagniatamy. Do powstałej masy dodajemy czosnek i oregano, całkiem sporo, tak aby ich smak był wyczuwalny. Masę ponownie zagniatamy i próbujemy. Jeśli smakowo już nam odpowiada dosypujemy kolejne porcje mąki dopóki powstała masa nie będzie się bardzo mocno lepiła do rąk. Następnie formujemy z niej kuleczki i wrzucamy na rozgrzany olej w garnku (oleju ma być tyle aby przykrywał powstałe kulki ziemniaczane) lub we frytkownicy. Wyjmujemy łyżką gdy się zezłocą.

darmowy hosting obrazków

Smacznego!
B

Kochani,

Dziś zaprezentuje wam mój ostatni przepis w ramach orzechowego tygodnia. Będą to bezy z orzechami laskowymi oraz wspaniałą aromatyczną nutą owoców kardamonu. Bezy są całkiem spore (konsystencja ciasta nie pozwala na ich uformowanie w małe beziki, ale też nie pozwala im się zupełnie rozlać, tak naprawdę idealnie nadawała by się na podkłady pod ciasta bezowe…), i generalnie słodkie, więc jeśli ktoś nie jest wielkim fanem cukru, to taka jedna jako zagryzka do kawy w zupełności mu wystarczy. Mi bez z podanego przepisu wyszło 8 dużych bez, kilka się przypaliło z winy mojego starego piecyka, który jest gazowy i tył blaszki grzeje micniej niz przód.

Składniki:
3 białka jajek
21 łyżeczek cukru pudru
5 łyżeczek cukru
1,5 garści zmielonych orzechów laskowych
całe orzechy laskowe do dekoracji
4 nasiona kardamonu
1 szczypta soli

Ubijamy białka z solą, gdy piana zacznie robić się sztywna po woli dosypujemy cukier puder, następnie zwykły cukier. Do masy dosypujemy utarte w moździeżu niasiona kardamonu oraz orzechy i delikatnie mieszamy.
Masę wykładamy łyżką na blache wylozoną papierem, dekorujemy orzechami i pieczemy, a właściwie suszymy przy otwartym piekarniku nastawionym na 160 stopni lub mały gaz przez około 30 do 40 minut. następnie wyłączamy piekarnik i pozwalamy dosuszyć się bezom.
Gotowe wyjmujemy na talerz.

darmowy hosting obrazków

Smaccznego!
B

Ach – byłbym zapomniała, wczoraj nareszcie kupiłam śliczne kolorowe silikonowe  formy do muffinek :) Więc od dziś moje muffinki nie będą pieczone w foremkach do babeczek.

Kochani,

Orzechowy tydzień nadal trwa więc trzeba coś z tym zrobić…no więc robię – orzechowe muffinki. Tym razem nie było w nich grama jogurtu, wyszły orzechowe i kruche. W dodatku były miękkie po całej nocy w lodówce :) Z powodu małej ilości cukru nie należą one do najsłodszych muffinek na świecie, ale jeśli ktoś ma ochotę zawsze można zwiększyć jego ilość. 

Składniki:

250g margaryny
250g mąki
4 łyżeczki cukru pudru
100ml mleka
150ml wody
1 jajko
1 garść zmielonych orzechów włoskich
1 garść zmielonych orzechów laskowych
3 łyżeczki proszu do pieczenia
całe orzechy laskowe ( tyle ile mufinek – około 20)

A więc na początek rozpuszczone masło wlewamy do mąki i mieszamy. Dodajemy cukier, mleko, wodę, jajko, proszek do pieczenia i miksujemy. Następnie dosypujemy zmielone orzechy i mieszamy całą masę. Nakładamy do foremek i dekorujemy jednym orzechem laskowym na muffinkę. Pieczemy około 30-40 minut w temperaturze 180-200 stopni.

darmowy hosting obrazków

Smacznego!
B


  • RSS